Nowość w warsztacie fotografa
W mojej przeszło dwudziestoletniej karierze fotograficznej, oprócz pracy dla gazety próbowałem niemal każdej dziedziny fotograficznej. Próbowałem fotografii krajobrazowej, portretowej no i oczywiście wykonywanej komercyjnie fotografii reportażowej. Długo pozostawałem przy fotografii analogowej, ponieważ nie bylem specjalnie przekonany do rozwiązań cyfrowych. Na cyfrę przesiadłem się oczywiście ze względu na moją pracę i koszty związane z wywoływaniem negatywów i slajdów. Ostatnimi czasy skupiam się bardziej na technologii cyfrowej i tworzę wirtualne wycieczki. Jest to w miarę nowa technika fotograficzna, która posiada nieograniczone pole widzenia. Tutaj to oglądający sam kadruje i wybiera co chce zobaczyć. Początkowo tworzyłem panoramy sferyczne tylko czysto hobbystycznie, jednak coraz częściej zastanawiam się nad wprowadzeniem tej techniki do mojej pracy. Dzięki temu jedna panorama zastępowała by dziesiątki zdjęć, pokazując zarówno główny plan wydarzeń jak również wszystko to co działo się dookoła. Widz mógłby sam skierować kadr w wybrane przez niego miejsce. Jednak jedynym ograniczeniem jest brak możliwości druku i możliwość zamieszczenia jedynie na portalach internetowych.