Wyjazd do sanatorium.
Mój mąż ostatnio dał mi bardzo wspaniały prezent z którego bardzo się cieszę. Przez cały miesiąc byłam na wczasach w Ciechocinku ponieważ bardzo dużo chorowałam więc postanowiłam wybrać się do sanatorium dzięki któremu na pewno będę mogła zregenerować swoje siły. Przez ten czas mój ukochany mąż bez mojej wiedzy remontował nasze mieszkanie wraz ze swoim bratem Krzyśkiem. Kiedy przyjechałam do domu byłam bardzo zadowolona z prac jakie wykonali ci wspaniali chłopcy. Najbardziej cieszę się przede wszystkim z nowych kolorów ścian które dawniej były białe i nie miały w sobie żadnego życia. Również bardzo podobają mi się drzwi w naszej sypialni ponieważ są bardzo piękne. Są to prawdziwie drewniane drzwi które na pewno kosztowały bardzo wiele pieniędzy. Również w kuchni znalazłam bardzo wiele rzeczy których wcześniej w niej nie było. Mój mąż zdecydował się na zakup nowego okapu ponieważ tamten nie spełniał już swojej roli. Cieszę się że podczas mojego odpoczynku mój mąż zrobił mi taką niespodziankę.