Pierwsza pomoc przy..
Przebywanie w zbyt wysokim upale lub na mrozie ma poważne konsekwencje. Latem przebywamy dużo na Słońcu, bo od tego jest właśnie lato. Chcemy korzystać z uroków wakacji, kąpać się w jeziorze lub w morzu, a przy okazji się trochę poopalać.
Długie przesiadywanie na słońcu niesie jednak ze sobą ryzyko poparzenia słonecznego. Jeśli nie chcemy do tego dopuścić to powinniśmy unikać słońca w godzinach od 12 do 15, a poza tymi godzinami i tak smarować się balsamami z filtrem. Pamiętajmy, że skóra dziecka jest delikatniejsza, a co za tym idzie potrzebuje mocniejszego filtru przeciwsłonecznego.
Do poparzeń może dojść również przez polanie się wrzątkiem i przez pożar. Każda z sytuacji jest niebezpieczna. W takich przypadkach przydaje się ukończony kurs pierwszej pomocy jednak, gdy nie mieliśmy możliwości ukończenia takiego kursu pamiętajmy, że w takim wypadku należy jak najszybciej zanurzyć ciało w letniej wodzie, potem coraz chłodniejszej i chłodniejszej. Dane miejsce należy smarować kefirem lub specjalnymi maściami. W przypadku większych poparzeń należy iść do lekarza oraz załagodzić ewentualną gorączkę.
Zimą natomiast jesteśmy narażeni na inne niebezpieczeństwo na odmrożenie. Należy, więc się bardzo ciepło ubrać i nie przebywać zbyt długo na dworze i nie stać w miejscu, lepiej się poruszać. W przypadku odmrożenie rąk lub innej części ciała kładziemy ciało w zimnej wodzie, która powoli nastawiamy na coraz cieplejszą. Dana osoba musi się także przebrać i wypić coś ciepłego. Oparzenia i odmrożenia są różnego stopnia, ale w każdym należy zadziałać.